Co zamiast Shermana? Przez długi, dłuuuugi czas moim ulubionym czołgiem był piątotierowy Sherman. Kopnięcie z derpa dawało poczucie bycia Bogiem. Niestety seria oficjalnych oraz nija nerfów sprawiła, że teraz jest niegrywalny. Działo skupia wieki, nie rozpędza się lepiej niż np. T-25, gold ammo jest goldowe tylko z nazwy (teraz jest gorsze niż zwykłe). I teraz czas na pytanie: co w zamian? Sherman dobrze zarabiał, przyjemnie się nim grało i szukam czegoś podobnego. W garażu mam z piątek T-34, Pz.Sfl IVc, Kv-1, BDR G1B, T-25 i Chaffee (tym ostatnim nie grałem). Najprzyjemniejszy z nich to BDR, ale ma kiepskie losowania, typu dół, dół, dół, dół, środek, dół, dół, środek, środek, góra, dół, dół, dół. Tak więc, w jaką linię pójść? Jakieś pomysły?