Najlepszy czołg VI tieru wiadomo, że są tuzy typu KV, czy Hellcat, ale mnie świetnie grało się też zupełnie innymi szóstkami. Na VK 30.01 (P) w pierwszej kolejności, ale też na SU-100, na Jacksonie, ostatnio przekonałem się do 59-16, a nawet na SU-8 (tak to się nazywa?). Zasadniczo bardziej chodzi tu o to, co komu podejdzie, bo każdy ma inne zalety i inne wady.